jak to się może dziać? no jak?

Kurza topa, jak mawia moje Dziecko, gdy coś Mu upadnie bądź nie wyjdzie.

No znowu to samo!

Wchodzę na fb, wchodzę na wordpressa, co by zobaczyć, co w trawie piszczy i tyle czytam, tyle siedzę, tyle się zagłębiam, że iż padam jak mucha jakaś nosem w poduszkę i zasypiam snem błogim i wyjątkowo sprawiedliwym… No dobra, teraz nie zasnęłam, skoro piszę, ale ledwo na ślipia widzę, moje powieki stały się taakie ciężkie… Uwielbiam czytać bloginiemoje i jest to chyba jakiesiś rodzaj uzależnienia, wczuwać się w klimaty różne kwadratowe i podłużne, ale, do diaska!, toż nie może się to dziać kosztem wypłynięcia na światło dzienne moich własnych wynurzeń!

Kobiety, jak Wy znajdujecie czas na to, co by pomiędzy kupkami, ząbkami, obiadami, praniami, drzemkami, sprzątaniami, a jeszcze do tego pracami zarobkowymi, czytać, uczestniczyć aktywnie w życiu blogosfery i pisać własne posty i pościki, a niektóre jeszcze tworzyć arcydzieła i prawdziwe cuda handmade? Jak, pytam Was, jak to zrobić? Wasza doba ma chyba tyle samo, co moja….zdaje mje sie… Ja też tak chcę! Też chcę mieć dobę rozciągliwą i dopasowującą się do moich własnych potrzeb! At once!

Receptę, puoszę!

Reklamy
This entry was published on 03/02/2014 at 22:46 and is filed under myśli...potargane..., Uncategorized, życie codzienne. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: