wiosna! …a może już lato?

Nareszcie… po raz pierwszy w tym roku przywdziałam spódnicę i nie-całkiem-zakryte obuwie 😀 Straszę co prawda nieskazitelną bielą miast opalenizny, ale i tak jest cudnie 😀

—-

Jestem z tych Mam, które uważają, że Dziecię ma po to swoje łóżeczko, aby w nim spać. I tak też u nas jest ono, to łóżeczko, wykorzystywane – do Dziecięcia w nim spania. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy Młodzieniec przywędruje (za pomocą mych ramion) do naszego łoża (w którym przeważnie śpię sama, gdyż mój Ślubny posiada zwyczaj zasypiania przed tv w drugim pokoju – odrębny temat z kategorii ‚co mnie wkurza ewidentnie’…). Uwielbiam te momenty, kiedy przez sen mój Synek zarzuca mi rączkę na szyję, a nóżkę na brzuch i tuli się mocno, a, kiedy otwiera oczka, uśmiecha się promiennie i jeszcze niemal przez sen na mój widok, mówi swoje urocze „mamo” oraz „cieeeeeś” i daje dzień-dobry-wego buziaka… 😉

Ach, się oderwałam od rzeczywistości autobusowej podróży do pracy…
A tymczasem zaraz weekend. U mnie pod hasłem ‚przeprowadzka do Mamy i ślęczenie nad przepisami’, coby zdać exam. Sh*t! To już za tydzień! Ba, za tydzień piątek z książkami spędzę na kiblu -> będzie stres-durchfall, założę się… :/
Tymczasem żyję sobie kolorowo (jak nie ja, hihihi). Mam w głowie niecny plan, jak dorzucić jeszcze jeden kolor do mej codzienności, ale na razie csiii 😉 Ale spoko, nie omieszkam poinformować o jego realizacji, sasasa 😉

Opublikowano przez WordPress dla Androida

Reklamy
This entry was published on 17/05/2013 at 05:49 and is filed under lubię, macierzyństwo moje własne <3, życie codzienne. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: