szuflady, szufladki, szufladeczki…

Ojejujeju… W ogóle nie mam kiedy pisać… To straszne… Kłębią się w mojej głowie myśli, które chciałabym uwolnić, ale nie mam ku temu sposobności! O, zgrozo! Wołacz: o! 🙂
I cóż z tym uczynić..?
Najśmieszniejsze jest to, że teraz, kiedy już zaczęłam pisać, mam absolutną pustkę w głowie 😀 Moje myśli pochowały się w zakamarkach różnych tematycznych szuflad i: a) nawet nie wiem, którą z nich otworzyć, b) chyba nie mam już dziś siły, aby walczyć z zawartością którejkolwiek…
Grunt, że nareszcie jest cieplutko i słonecznie 🙂 A burze – uwielbiam!

Opublikowano przez WordPress dla Androida

Reklamy
This entry was published on 08/05/2013 at 21:48 and is filed under lubię, nie lubię, życie codzienne. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: