…nic.

Bosz, co to była za noc…nie wiem, co było przyczyną, ale Moje Dziecko budziło mnie dziś z 10x…masakra! Jestem tak niewyspana, że nie do końca zdaję sobie sprawę z tego, co dzieje się dookoła mnie… Ale chyba wsiadłam w dobry autobus 😉 W takich chwilach nocnych, kiedy po raz n-ty właśnie zdążyłam odpłynąć i momentalnie stawia mnie na nogi pojękiwanie Nieletniego, mam ochotę wcisnąć u Niego jakiś magiczny przycisk OFF, żeby po prostu spał i dał mi po prostu spać!! To taka naturalna czynność, tak potrzebna, a te maluchy mają z nią taki problem. Dlaczego? Czy On nie rozumie, że ja muszę rano wstać, iść do pracy i FUNKCJONOWAĆ?! Tak, wiem, to nie Jego wina, też by chciał pospać… To kogo mam winić, pytam, kogo?
Dobrze, że przyroda budzi się do życia – dzięki temu jest mi jakoś łatwiej się ogarnąć. O. Widziałam dwa bociany. Najs 🙂
P.S. Nie chce mi się…nic.

Opublikowano przez WordPress dla Androida

Reklamy
This entry was published on 19/04/2013 at 06:38 and is filed under macierzyństwo moje własne <3, nie lubię. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: