precz!

Hmm…zasnęłam, pisząc wczoraj posta i z tej oto przyczyny został on opublikowany dopiero dziś, po opóźnionej pobudce 🙂 Mój Mały Osobisty Budzik zaspał 🙂 I dobrze, że choć nad ranem spokojnie spał, bo w nocy męczyło Go okropne kaszlisko :/ Doprawdy, ciągną nam się tej zimo-wiosny infekcje jedna za drugą… Mam jednak nadzieję, że teraz, gdy słońce przegoniło śniegowe chmury i słupek cieczy zastępującej rtęć w termometrze podskakuje codziennie powyżej wartości 10, a nawet 15 st. Celsjusza, wszystkie bakterie i wiruchy przegonimy precz! I to na dobre. Ha! Podejmujemy wyzwanie!

Opublikowano przez WordPress dla Androida

Reklamy
This entry was published on 16/04/2013 at 06:23 and is filed under macierzyństwo moje własne <3, życie codzienne. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: